[Muzyka] Re: Solowa kariera Jorna Lande

Nikt nie zaprzecza, że duet z Allenem jest o kilka stopni wyżej (zresztą piecze nad tym ma sam Allen, w którego umiejętności chyba nikt nie wątpi)….Ark oczywiście również…Nie mówię też, że jakby się słuchało non stop jego aranżacji, to juz nie ma sie serdecznie dość;)…Jednak ma jakiś pomysł, a może kiedyś to się rozwinie…Czasami te jego proste pomysły maja w sobie to COś…
Zdarza sie tak, że ktoś ma super pomysł, ale za dużo na raz wstawia do 1 utworu i wychodzi męczarnia muzyczna…Jesli nie ma jakiegos porazającego pomysłu, to chyba lepiej, że sie nie sili na monumentalne dzieła, tylko tworzy coś prostego, acz ładnego;)

Original post by freya

Leave a Reply